środa, 25 września 2019

Rozsiewam kulturę #2

Kolejna odsłona kulturalnych poleceń. Enjoy!

Serial
 Breaking Bad
Czy zło w dobrym celu może być usprawiedliwione?
Breaking Bad to połączenie wszystkiego, co najgorsze - przemocy, narkotyków i niezbyt wyszukanych wulgaryzmów - z dojmującym powodem schodzenia na złą drogę, czyli chorobą nowotworową. Do tego sporo chemii, choć nie wszystko jest przedstawione tak, jak w rzeczywistości... Podrzucam ciekawy reportaż (klik!) o rozpuszczaniu zwłok w HF i dlaczego udało się to tylko na ekranie.
Wciąga!

Książki

Powiedz, gdzie cię boli - Dr Nick Trout
Czyli dzień z życia lekarza weterynarii 😃.
Staram się nastroić pozytywnie i przy okazji dowiedzieć się czegoś nowego o byciu wetem. Dr Trout, poza byciem uznanym lekarzem, ma także dar pisania w sposób lekki, konkretny i zabawny. Polecam każdemu.

Kościół dla średnio zaawansowanych - Szymon Hołownia
Podanie w sposób przyswajalny dziesiątek kościelnych definicji, zawiłości i elementów historii to nie lada wyczyn. Panu Hołowni się to udało. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto wierzy, ale zapytany znienacka o jakiś termin czuje się jak króliczek w świetle samochodowych reflektorów.

Granica - Zofia Nałkowska
Miejscami ciężko przebrnąć przez opisy zdarzeń (chyba) nie mających żadnego wpływu na losy bohaterów (półstronicowy opis pająka?). Z drugiej strony pojawiają się fragmenty, które można spokojnie powiesić na ścianie jako cytaty życiowe.
Można przeczytać, ale istnieją bardziej porywające pozycje.
***
Trochę ubożej niż ostatnio, ale mam nadzieję, że coś Was zainteresowało 😏.
Kolejny post będzie już z Dużego Miasta... co byście woleli przeczytać? Zapasowe posty z modelami czy moje wrażenia?

Miłego dnia!

8 komentarzy:

  1. Ten serial ciekawie brzmi ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie wrażenia. Co do *Granicy*to wydaje mi się, że niebawem się z nią zapoznam, jako lekturą, ale w sumie nie wiem, kto napisał moją granicę so... Bardzo lubię posty z tej serii i czekam na nie z niecierpliwością! Pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Obawiam się, że to ta "Granica" :-P
    Bardzo się cieszę, że podobają Ci się posty z tej serii! Będę miała motywację, żeby tworzyć kolejne <3
    Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam na Twoim blogu wpisy nie związane z końmi (oczywiście te związane również xD). Aktualnie szkoła nie pozwoli mi na Netflixa i książki, które do lekur nie należą... W wolne nadrobię ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, może pora zmienić profesję na blog lajfstajlowy x-D
      Życzę Ci znalezienia czasu na rozrywkę i pozdrawiam!

      Usuń
  5. Kurczę, ja jakoś nie mogę się przemóc do książek typu Hołownia. Jak tylko je widzę mam wrażenie, że czytając je zanudzę się na śmierć (dosłownie oceniam książkę po okładce, w życiu żadnej nie zaczęłam). W końcu ,,dorosłe" książki muszą być nudne... Mogłabyś wyjaśnić mi co jest w nich fascynujące? Pytam bez sarkazmu, chcę wiedzieć czy warto kupić, czy będę nad nią ślęczeć jak nad podręcznikiem od biologii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie w książkach Hołowni odpowiada przede wszystkim tematyka- wiara. Umówmy się, katechezy w szkołach to często kpina i okazja na odrabianie prac domowych, zresztą mnie już taka edukacja nie dotyczy. Zostaje więc pogłębianie wiedzy na własną rękę. Poza tym podoba mi się styl pisania tego autora - ale to już kwestia indywidualna.
    Nie do końca rozumiem, co masz na myśli, pisząc "dorosłe książki". Ja wcześniej czytałam głównie powieści, moi nieliczni czytający znajomi także, więc zakładam, że chodzi o całą resztę książek, tylko nie o powieści ;-). Well, czasami ma się serdecznie dość opowieści o losach bohaterów, a bardzo brakuje jakiejś wskazówki, jak ogarnąć swoje własne życie. Albo przeczytać o czymś, co nie jest jedynie fikcją literacką, bo od rzeczywistości niestety nie uciekniesz.
    Więc jeśli interesuje Cię konkretny temat - "dorosłe książki" można przeczytać jednym tchem. Jeśli nie czujesz takiej potrzeby (albo trafisz na złego autora) - to możesz się rozczarować i nudzić lekturą.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń